piątek, 29 maja 2009

Słodkości u Mony

No i przyszedł czas na moje łakomstwo :)
Obśliniłam się okrutnie u Mony, wystawiającej skarby na pokuszenie. Chrześniaków mam 3, a do albumów dla nich przymierzam się już dość długo. Mona Lisa dzieli chłopięcymi cudeńkami, więc próbuję.
Zawsze szczera byłam, więc wszystkim Wam życzę powodzenia :)

czwartek, 28 maja 2009

Kartka komunijna

Założenia dnia były szczytne i pełne optymizmu... wystarczył mały poślizg na spotkaniu i... wszystkie plany legły w gruzach... A miało być tak pięknie ;) Nawet skorzystałam z googlowego notesika, w którym rozpisuję terminowe obowiązki... Mówią... "Chcesz rozbawić Pana Boga? Opowiedz mu o swoich planach" ;)
W 3 słowach: zwyczajowo nie ogarniam. Już 3 karteczki czekają na obróbkę, o rozpoczętych scrapowych albumach nawet nie wspomnę.
Tymczasem zaległość nr 1 - karteczka komunijna, według przepisu fantastycznej projektanki Agnieszki. Uwielbiam jej doskonałe prace i projekty. Gorąco polecam kursy, których jest autorką.
Moja próba, według kursu Agnieszki poniżej :)


darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

czwartek, 21 maja 2009

Zbiórka Inqi

Kolejny notesik, to mój skromny udział w akcji zorganizowanej przez INQĘ, której założeniem jest wspomożenie Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Poza notesem, do pomysłodawczyni poleciały jeszcze 2 karteczki. Mam nadzieję, że moja cegiełka komuś się spodoba i znajdzie nabywcę na aukcji :)


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków

piątek, 1 maja 2009

Motyle

Ależ ja mam zaległości... wstyd. Zwyczajowo niczego nie ogarniam...
Notesik poczyniłam wieki temu, ale dopiero dziś doczekał się obróbki. Mam nadzieję, że widać i zabawy z maskami Heidi Swapp i embossik i farbki crackowe Tima :) Kolorystycznie troszkę monotonny, ale z założenia miał być nieco romantyczny... ;)
Kartki w środku ciełam trymerem, czego nie polecam. Teraz mam gilotynkę, której pozazdrościłam coco.nut, więc wierzę, że niebawem uda mi się zrobić kolejny zapiśnik.
Dziękuję Wam Słoneczka moje za cudowne komentarze. Natychają mnie i dodają wiary w siebie :)
Dosyć gadania, taraz kilka fotek.


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków



darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków