sobota, 31 października 2009

Mikołajowo

Nie ma jak zakupy... :)
Każdy, choćby najdrobniejszy nowy przydaś mnie ekscytuje i przynosi duuuużo radości. Mój ostatni nabytek, to akwarele, na które skusiłam się za sprawą Gooseberry. Pracuje się z nimi podobnie jak z distressami, ale ich niewątpliwą zaletą jest mnogość kolorów i soczystość niektórych z nich. Dzielnie zniosły łączenia z tuszami, więc chyba się polubimy :)

Tym razem modelem był Św. Mikołaj, gdzieniegdzie nazywany Gwiazdorem :)


Mikołaj_1









poniedziałek, 26 października 2009

Wędraś

Umęczona choróbskiem szczerze liczę, że już do mnie nie wróci..., no przynajmniej nie w tym roku ;)
W każdym razie wracam nocą z wędrasiem, który mam nadzieję, jutro poleci dalej i pewnego dnia powróci, bogatszy o 13 wpisów ogrodniczek z XIX edycji :)
Temat: W moim ogrodzie, który dla mnie jest wszystkim, co zakwita, sprawia radość i przynosi plony.

Okładka (przód)

zbliżenie

Strona 1 z instrukcjami

zbliżenie

Strona 2 - mój wpis

zbliżenia



Ostatnie strony albumu z tagami na zdjęcia ogrodniczek :)


bliżej
tagi



Okładka (tył)
Ostatnie zblenia

Przy okazji tego wpisu, chciałam najpiękniej jak potrafię podziękować za wszystkie dobre słowa pozostawione w komentarzach :))))

Dziękuję!

wtorek, 6 października 2009

Chocomintowy patchwork

Kolekcję papierów chocomint ze sklepu I lowe scrap pokochałam od pierwszego wejrzenia. Po bezwstydnym zmacaniu utwierdziłam się w przekonaniu, że nie będzie to przelotny romans. Doskonała jakość i cudowne kolorki. Cóż więcej trzeba?
Działać!
I tak powstał pierwszy notes, który trafił już do właścicielki :)


Notes_chocomint_1

Notes_chocomint_2



piątek, 2 października 2009

Scrapuszkowe wariacje

Nie jest żadną tajemnicą, że jestem wielką fanką Agnieszki, którą miłam okazję wyściskać na krakowskim festiwalu :) Ona właśnie jest pomysłodawczynią scrapuszkowych miniaturek, z którymi postanowiłam się zmierzyć. Czuję, że z manii notesowej przerzucę się na te maluchy, bo są szalenie urokliwe i wykonuje się je błyskawicznie (dzięki wskazówkom autorki :)).
Wykorzystując tę niewielką formę część scrapuszek przerobiłam na breloczki, w niektórych zamieściłam maleńkie zdjęcia rodzinne, a innym wkleiłam lustereczka dodając im torebkowej funkcjonalności :)
Pierwsza tura scrapuszek wygląda tak:


bb_scrapuszka

bb_scrapuszko_2_1
z lusterkiem
bb_scrapuszko_2_2

bb_scrapuszko_4_1
tył
bb_scrapuszko_4_3
patchworkowo ;)
bb_scrapuszko_1_1

bb_scrapuszko_1_2
tradycyjnie
bb_scrapuszko_5_1
alkoholowo ;)
bb_scrapuszko_3_1
środek
bb_scrapuszko_3_2
A srapuszkowo natchniona zostałam przez kochaną Gooseberry, która obdarowała mnie cudownym kompletem z nieziemską, koronkową zawartością. Jeszcze raz dziękuję Aguś :)))

prezenty


prezenty